akcja Pajacyk

www.krokpokroku.org

ABAI

Archiwum

Stanowisko PTPB w sprawie projektu nowej ustawy o zawodzie psychologa


Kraków, dnia 20 lutego 2007 r. 

Szanowny Pan MinisterKazimierz Kuberski

Podsekretarz Stanu

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej 

Dotyczy: DDP-VI-041-38-HL/06 L.dz.577/07

Polskie Towarzystwo Psychologii Behawioralnej stanowczo protestuje przeciwko projektowi ustawy o zawodzie psychologa z dnia 5 lutego 2007 r. z następujących powodów:

1.      Projekt ustawy nie przewiduje samorządu zawodowego, oddając określenie zasad wykonywania zawodu i nadawaniu uprawnień do uzyskania prawa wykonywania zawodu w ręce administracji rządowej. W uzasadnieniu tej decyzji czytamy: „Tworzenie samorządu nie jest bowiem obligatoryjne i, w przypadku zawodu psychologa, nie wydaje się być celowe ani niezbędne dla zapewnienia właściwego poziomu świadczenia usług psychologicznych. Przykłady innych samorządów zawodowych wskazują, że nadmierny korporacjonizm niejednokrotnie narusza zasady wolnej konkurencji i interesu społecznego, powoduje także wzrost cen oraz obniżenie jakości świadczonych usług.” Pomijając, że uzasadnienie to jest z gruntu błędne, pragniemy zadać Panu Ministrowi następujące pytanie: dlaczego projekt ustawy o zawodzie pracownika socjalnego z 19 stycznia 2007 r., a więc powstały 17 dni przed projektem ustawy o zawodzie psychologa, przewiduje tworzenie samorządu zawodowego? Co się takiego stało, że 19 stycznia Ministerstwo było jeszcze za tworzeniem samorządu zawodowego, a 5 lutego jest już przeciwnikiem „korporacjonizmu”? Z niecierpliwością oczekujemy pisemnej odpowiedzi.

2. Projekt ustawy dopuszcza do wykonywania zawodu psychologa osoby, które nie mają wykształcenia psychologicznego. Przypominamy Panu Ministrowi, że choć, aby zostać Ministrem nie trzeba mieć żadnego wykształcenia, to w przypadku zawodów zaufania społecznego, do których należy zawód psychologa, właściwe wykształcenie stanowi warunek sine qua non możliwości wykonywania zawodu. I tak: żeby zostać prawnikiem trzeba ukończyć studia prawnicze, żeby zostać lekarzem trzeba ukończyć studia medyczne itd. itp. Nawet weterynarze muszą ukończyć weterynarię, żeby móc leczyć zwierzęta. Zadajemy zatem pytanie: dlaczego by leczyć zwierzęta trzeba ukończyć studia weterynaryjne, a by zajmować się psychiką człowieka nie potrzeba studiów, a wystarczy ich rozpoczęcie (art. 49), nawet bez konieczności obronienia pracy magisterskiej (art. 48 ust. 2)? Przy okazji chętnie się dowiemy, jakie inne dokumenty lub dyplomy niż dyplom magistra psychologii (art. 8 p. 5 b i c) mogą dawać kwalifikacje do wykonywania zawodu psychologa? Oczekujemy pisemnych odpowiedzi.

3.      W projekcie pominięto całkowicie konieczność odbycia przez absolwenta stażu podyplomowego, który – ze względu na program studiów psychologicznych – jest niezbędny do podjęcia praktyki zawodowej.

4.      Projekt nie przewiduje ochrony narzędzi psychologicznych (testów), umożliwiając rozpowszechnianie ich wśród potencjalnych klientów psychologa, co uniemożliwi obiektywność diagnozy.

5.      Art. 4 nie uwzględnia wszystkim usług psychologicznych, takich jak np. doradztwo zawodowe, a przede wszystkim psychoterapia, która jest specjalistyczną formą oddziaływania psychologicznego.

6.      Art. 6 jest sprzeczny nawet z projektem ustawy, której jest częścią! Skoro wykonywanie zawodu psychologa polega na świadczeniu usług psychologicznych (art. 4 ust. 1), a psychologiem jest osoba posiadająca prawo wykonywania zawodu psychologa (art. 2), to jak Pan Minister wyobraża sobie prawną możliwość świadczenia usług psychologicznych przez niepsychologów? Oczekujemy pisemnej odpowiedzi.

7.      Art. 8 pkt. 2 głosi, iż psycholog musi posiadać stan zdrowia, który pozwala wykonywać ten zawód. Prosimy o pisemną odpowiedź na pytanie o to, jaki to stan zdrowia pozwala wykonywać zawód psychologa i dlaczego o znacznym i długotrwałym pogorszeniu stanu zdrowia decyduje jeden lekarz, a nie komisja lekarska (art. 13 ust. 1 p. 1)?

8.      W art. 17. ust. 2 pominięto obowiązek przekazywania klientowi informacji o diagnozy i terapii.

9.      W art. 28 określono, że na wśród 5 członków Komisji Odpowiedzialności Dyscyplinarnej jedynie 2 ma być przedstawicielami środowiska psychologów, formułując tylko wobec nich wymóg 10 lat pracy w zawodzie (w odróżnieniu od prawników). Komisja Odpowiedzialności Dyscyplinarnej powinna się składać wyłącznie z psychologów, a prawnicy mogą pełnić jedynie funkcje doradcze. 

11. Procedura odpowiedzialności zawodowej, choć projekt ustawy poświęca jej dużo miejsca, jest sprzeczna z zasadami państwa prawa. Przypominamy Panu Ministrowi, że obwiniony to osoba, przeciwko której wniesiono do sądu wniosek o ukaranie, a nie osoba wobec której wszczęto postępowanie wyjaśniające (art. 32 ust. 3)! Zapytujemy ponadto, dlaczego projekt ustawy nie gwarantuje „obwinionemu” ani obrońcy, ani prawa powoływania świadków itp.? Oczekujemy pisemnej odpowiedzi.

11.  W art. 48 ust. 1 nie sprecyzowano okresu, w którym dyplomy magistra filozofii chrześcijańskiej uzyskane na KUL i ATK były równoważne dyplomom psychologów. 

Projekt ustawy o zawodzie psychologa zawiera tak liczne i zasadnicze błędy, że nie widzimy możliwości jego poprawy. Nie dostrzegamy także takiej konieczności. Przypominamy bowiem Panu Ministrowi, iż obowiązuje ustawa o zawodzie psychologa i samorządzie zawodowym psychologów, a prace nad jej wdrażaniem – pomimo sabotowania ich przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej – są już na ukończeniu. Korzystając z okazji pragniemy także przypomnieć Panu Ministrowi, że zgodnie z art. 4 zarządzenia nr 2 Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 20 kwietnia 2006 r. w sprawie powołania Komitetu Organizacyjnego Izb Psychologów, Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej jest zobowiązane do obsługi organizacyjno-technicznej Komitetu i z tego obowiązku się nie wywiązuje. Prosimy też o przypomnienie Pani Agnieszce Sut, że jest członkiem Komitetu i ma obowiązek stawiać się na posiedzenia Komitetu, o których jest stale zawiadamiana.  

Z poważaniem,  

Dr Przemysław Bąbel

Prezes Polskiego Towarzystwa Psychologii Behawioralnej