akcja Pajacyk

www.krokpokroku.org

ABAI

Co naprawdę pomaga dzieciom z trudnościami w czytaniu?

Marcin Szczerbiński
University of Sheffield


Wystąpienie będzie krótkim przeglądem badań nad skutecznością terapii trudności w czytaniu. Wykład będzie dotyczył przede wszystkim trudności w dekodowaniu (tj. poprawności i tempie odczytania poszczególnych wyrazów), które są podstawowym symptomem dysleksji rozwojowej. Autor przedstawi argumenty potwierdzające prawdziwość następujących tez:
- Trudności w czytaniu mogą pojawić się zarówno na etapie nabywania tej czynności (zrozumienia i zastosowania zasady alfabetycznej rządzącej pismem), jak i jej utrwalenia (automatyzacji rozpoznawania wyrazów). Skuteczne sposoby prewencji i terapii trudności są odmienne na każdym z tych etapów.
- Zasada „lepiej zapobiegać niż leczyć” stosuje się też do trudności w czytaniu.
- Najlepszą prewencją oraz terapią trudności w czytaniu jest dobre nauczanie czytania. Wiadomo sporo na temat wspólnych cech najbardziej skutecznych programów nauczania i terapii pedagogicznej (ich treści, sposobu prowadzenia, czasu trwania, intensywności itd.)
- Terapie, które próbują zlikwidować trudności w czytaniu poprzez usunięcie ich hipotetycznych przyczyn (deficytów percepcyjnych, motorycznych, językowych, integracji, tempa przetwarzania informacji itd.) są na ogół mało efektywne. Skuteczniejsze są terapie objawowe.
- Z punktu widzenia terapii, rozróżnianie pomiędzy „prawdziwą dysleksją” a „pseudodysleksją” jest bez znaczenia. Ważny jest rodzaj oraz nasilenie trudności, a nie ich przyczyna.
- Doniesienia o „nowej, rewolucyjnej terapii dysleksji” które pojawiają się dość regularnie należy witać ze steptycyzmem (choć nie cynizmem). - Problemy z dekodowaniem to tylko jeden aspekt trudności w czytaniu. Drugi (istotniejszy, choć mniej poznany) to problemy z rozumieniem czytanych tekstów.